sobota, 4 września 2010

Hull`s Big Party in the Park

Wyspiarze to mają dobrze. Nie dość, że posiadają pod swoim nosem jedne z najpopularniejszych zespołów, to jeszcze mogą sobie ich pooglądać i posłuchać na luzackiej imprezie.

Czwartego września w miejscowości Hull w East Park o 18:45 odbędzie się show, w którym wystąpią ,,starzy znajomi" - między innymi formacja ABC, Bananarama a także Imagination. Przedstawicielami koncertu są spółka Premier Concerts Ltd oraz radiostacja Magic 1161.

Wystąpią Rick Astley, Bananarama, East 17, ABC, Imagination, oraz miejscowy zespół z lat osiemdziesiątych - pochodzący z Hull zespół Moscow (http://www.moscowtheband.co.uk).
Show poprowadzą DJ Magic 1161 oraz znana osobowość radia i telewizji - Mike Read.

Rick Astley, mający na swoim koncie nagrodę Brit Award, oraz laureat MTV Europe Awards, jest pierwszym artystą, którego kolejne osiem singli dotarły do Top 10 w Wielkiej Brytanii. Sprzedano ponad 40 milionów płyt na całym świecie. Jego debiutancki singiel ,,Never Gonna Give You Up" był jednym z najlepiej sprzedających się w roku 1987 i był numerem jeden w czternastu krajach. Początkowo w planie Party in the Park był występ Shakin`Stevens`a, jednak gdy piosenkarz znalazł się w szpitalu z powodu wyczerpania, zastąpiono go Rickiem Astleyem. Shaky odzyskuje obecnie siły i robi sobie krótką przerwę w koncertowaniu.

Zespół ABC już w okrojonym składzie, wciąż jednak wokalistą pozostaje charyzmatyczny Martin Fry. ABC niedawno powrócili do studia, by nagrać płytę (Traffic z 2008), grali także na żywo jako support Robbiego Williamsa.

Założony w 1992 roku East 17 był jednym z pierwszych boysbandów, którzy konkurowali z Take That. Ich pierwszy hit ,,House Of Love"
szybko zawojował listami przebojów w Europie.
Obecnie zespół pracuje nad nowym albumem, kto wie, może comeback będzie udany.

Wystąpi także Imagination - grupa była niejednokrotnie na moim blogu. Elektroniczny funk, soul i pop w ich wykonaniu na trwałe kojarzyć się będzie z latami siedemdziesiątymi i osiemdziesiątymi. Już dziś wieczorem słuchacze przekonają się, jak radzi sobie wokalista Leee John po tylu latach.

Bananarama - ten zespół miał więcej singli niż
Spice Girls, oraz więcej sprzedanych albumów niż Girls Aloud. Wokalistki dwukrotnie uczestniczyły w akcjach charytatywnych Band Aid i zostały wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa, jako największa żeńska grupa z Wielkiej Brytanii, przewyższając nawet Supremes.

Zespół Moscow, grający noworomantyczny pop, ma swoją nową stronę internetową (link podałem wyżej). Można tam posłuchać ich nagrań, a także pobrać utwory z ich nowych singli, jednak za pośrednictwem i-Tunes, Napstera czy sklepu Amazon.
Pieniądze zebrane od kupionych plików są przekazywane na Dove House Hospicjum.Tim Jibson i Dave Fewster z Premier Concerts LTD uważają, że będzie to udana impreza. ,,To wspaniała okazja dla samych muzyków i dla słuchaczy, na to by się zrelaksować i zabawić w pięknym otoczeniu parku".Przez miejscowość Hull przewinęło się sporo znanych muzyków. Stąd wywodzą się zespoły The Red Guitars, The Housemartins czy Everything But The Girl. W 1983 roku urodzony w Hull Paul Anthony Cook, Stuart Matthewman i Paul Spencer Denman założyli grupę Sade (początkowo jako Pride). Rok póżniej wraz z piosenkarką Helen Folesade Adu (znaną jako Sade Adu), nagrali album Diamond Life, który stał się potrójnym platynowym krążkiem w Wielkiej Brytanii.
Piosenkarz i aktor Roland Gift, który był wokalistą Fine Young Cannibals dorastał w Hull, a Genesis P-Orridge (Neil Megson) chodził tu do Uniwersytetu między 1968 a 1969 rokiem gdzie spotkał się z Cosey Fanni Tutti (Christine Newby) - póżniej znani z pionierskiego zespołu Throbbing Gristle.

6 Comments:

Blogger Piotr K. said...

Miło Cię widzieć po przeszło rocznej przerwie.
Będę stałym bywalcem.
:-)

sobota, 04 września, 2010  
Anonymous Anonimowy said...

Dołączam się do miłych powitań po przerwie.
A propos Johna Foxxa, no niestety nie wszystko można znaleźć jeszcze w sieci, np. niedawno (kilka miesięcy temu) ukazała się podwójna płyta koncertowa z trasy promującej "Golden Section" w 1983 - rzecz nosi tytuł "In the Glow", szukam wszędzie w sieci i... nic! Jedynie fragmenty na youtube, ale nie najlepszej jakości.
Przede wszystkim jednak pozdrawiam!
Romance

poniedziałek, 06 września, 2010  
Blogger RObert POland said...

Witaj, Romance (z Piotrem K już się ,,widziałem" na jego blogu).

Cóż, In the Glow nie posiadam jak na razie, też sobie popatrzyłem w necie i nikt nie zripował płyty i się nie podzielił jak dotąd. Nie spoglądałem na programy do ściągania (soulseek lub DC++), tam znalazłem kiedyś Bazooka Joe - Sugar Island ,,and many more"... programy mam obecnie odinstalowane i prawdę mówiąc od dawna nie używane.

Z tego co wiem, to In the Glow nie różni się aż tak bardzo od reszty koncertów Foxx`a w 1983 roku.

Osobiście posiadam bootleg ,,Roma Palladium 83 - 12 - 07" oraz oficjalne ,,The Golden Section Tour + The Omnidelic Exotour" (tą drugą zapewne posiadasz).

Wprawdzie płyta In ThE Glow jest do kupienia wysyłkowo (43 zł plus koszty wysyłki), to jednak się nie zdecyduję, bo nagrań Foxxa w wersji live mi już starczy.
Kiedyś częściej kupowałem oryginały. Parę lat temu, gdy nie było jeszcze np. Classix Nouveaux w necie, lekką ręką wydałem pieniądze na ich dwa albumy.

ROb.

wtorek, 07 września, 2010  
Blogger peiter said...

POWRÓT MECHAGODZILLI :)

środa, 08 września, 2010  
Anonymous Mark Elvidge said...

Thank you Robert for the mention, and the link - I have returned a link from here: http://moscowtheband.co.uk/index.php?option=com_content&view=article&id=8&Itemid=8

Regards,


Mark
Keyboard Player and Webmaster
Moscow (the band)

piątek, 10 września, 2010  
Blogger RObert POland said...

Mark,
Thank you for your visit and kind words. I wanted to write some words on the website of Moscow team, but there is no option, comments. "
So I write here. For me, Moscow is a team of one of the greatest discoveries last month - like I know a lot about the musicians of the eighties, but still I hear about a team of those years.
Here in Poland, was a popular group of Classix Nouveaux (apparently little success in the UK).
Of course, we knew it Duran Duran, Ultravox and Human League, however, as in the rest of the country - the listener wanted to hear not only those teams that gives us radio presenters.

Now, in the Internet era, doing my loss:) I learned, as in the eighties, the average audience (among other things, and I) knew little about the various teams from your country.

Yours sincerely and wish you every success in life.

Rob.

piątek, 10 września, 2010  

Prześlij komentarz

<< Home