czwartek, 1 maja 2008

Krisma - Fido

To teraz coś z wykopu apenińskiego buciora Made In Italy. Chyba jeden z najpopularniejszych duetów włoskiej sceny New - Wave, który rozpoczął działalność w roku 1976. W składzie znajdują się Maurizio Arcieri oraz Christina Moser, a nazwa, którą sobie obrali to Chrisma. Pierwsze nagrania to współpraca z producentem Nico Papathanassiou oraz jego bratem - instrumentalistą znanym jako Vangelis. W roku 1977 został wydany ich pierwszy album ,,Chinese Restaurant" a singel ,,Lola" (znany także słuchaczom Trójki) wbił się nawet do Top 10.
W roku 1979 duet Chrisma wydał płytę ,,Hibernation" - kiedyś ją słyszałem i cholernie mi przypadła do słuchu, niestety teraz ciężko ją dostać i będę musiał konkretniej porozglądać się po sklepach wysyłkowych .
Wiem, że dostępne są wersje vinylowe na ebay, lecz brak u mnie sprzętu odtwarzającego czarne (przeważnie:)) krążki, powoduje, że zastanawiam się o zakupieniu ,,patefonu".

Kontynuując skróconą biografię, bowiem grupa jest ,,first-time" na blogu - wspomnę, że Hibernation także został nagrany przy współpracy z Vangelisem.
W roku 1980 Chrisma zmienia oficjalnie nazwę na Krisma i angażuje grającego na syntezatorze słynnego obecnie Hansa Zimmera do nagrań trzeciego albumu ,,Cathode Mamma". Czwartą płytą w dyskografii jest Clandestine Anticipation z 1982 roku, w międzyczasie wyszła także składanka ,,Chrisma" ze znanymi nagraniami duetu.

Doszliśmy w końcu do roku 1983, z którego pochodzi album Fido (znanym także jako Nothing To Do With The Dog) i mi podoba się album średnio. Tak porównując go do Hibernation, to jest naprawdę mało imponujący. Może dlatego, że nagrania nie są już ,,vangelisowoklimatyczne" , a w większości skierowane do zwykłego zjadacza danceowego popu. Może to zasługa dżwięku wydobytego - jak zapewnia sam Maurizio Arcieri na oficjalnej stronie zespołu - z Casio MT 65, które po latach często potrafi wpłynąć drażniąco na słuchacza.
Mimo wszelkich wstawek dżwiękowych, które na swoje czasy były szalenie nowatorskie, obecnie niestety dość blado wypadają.
Nagrania, które wyróżniam to : Eye To Eye oraz Find A Friend (nagranie do złudzenia przypomina dokonania braci Mael z grupy Sparks), oraz instrumentalny Heroes Of The Sea.

Nothing To Do With The Dog
I'm Not In Love

I Must Know Your Name

Girls Drumming

Eye To Eye

Boys Drumming

Carefully
Find A Friend
Heroes Of The Sea

Everybody Drumming

http://www.sendspace.pl/file/TaYUppHc

6 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Podzielam Twoje zdanie na temat tego lp.
Dodam jedynie, że utwór 2 - "im not in love" to "przerobiony" utwor 10CC o tym samym tytule.
Mimo to...jestem ciekawa płyty "Hibernation" ;)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.
Komakino-Kate

czwartek, 01 maja, 2008  
Anonymous Anonimowy said...

Muchas gracias.

piątek, 02 maja, 2008  
Anonymous Anonimowy said...

Witam :).

Płyta taka sobie - diametralnie inna od poprzedniego albumu z 1982. Ale nie zmienia to faktu że nie znam pozostałych ich albumów, i jeszcze nigdzie ich nie znalazłem :/. Tym bardziej pierwszego albumu, który rzekomo "jest dostępny w sieci". Jest? Ale gdzie? Nie potrafię znaleźć :/.

wtorek, 20 maja, 2008  
Blogger RObert POland said...

O żesz... link do plyty z 1978 już wygasl... :/
Byl on w komentarzach na blogu nrrules. Link byl na sendspace...

Na szczęście posiadam te pliki , jakby co mogę je wrzucić gdzieś w sobotę lub niedzielę.

ROb.

PS. I ja się zgadzam, że plyta FIDO jest ... eh, przeciętna i tyle, co tu ukrywać.
Za TO TA Z 1978 jeszcze ,,daje radę". Jak i ,,Hibernation", ktorego wciąż nie mam.

wtorek, 20 maja, 2008  
Blogger RObert POland said...

Pierwqszy album Chrisma - ukazał się na blogu:

http://carriewhiteburnsinhell.blogspot.com/2008/03/chrisma-chinese-restaurant.html

sobota, 24 maja, 2008  
Blogger Admin said...

For all info on Krisma visit

http://krisma.mayancaper.net

Krisma webmaster

środa, 04 czerwca, 2008  

Prześlij komentarz

<< Home