niedziela, 7 listopada 2010

Chris De Burgh : W poszukiwaniu ukrytych skarbów

,,Kiedy byłem młodszy, jedną z moich ulubionych książek była Moonfleet J. Meade Faulkner. Kocham czytać książki, które rozpalają moją wyobrażnię i ,,Moonfleet" była jedną z nich. To trzymająca w napięciu historia ulokowana w rejonach Dorset, opowiadająca o miłości, zdradzie i wspaniałym diamencie strzeżonym przez ducha Blackbearda. Czułem, że mógłbym spróbować połączyć tą książkę z  utworem muzycznym". - Chris de Burgh 


 Osiemnastego pażdziernika ukazała się płyta Moonfleet and Other Stories popularnego piosenkarza Chrisa de Burgh. Jego kariera rozpoczęła się w latach siedemdziesiątych, natomiast w latach osiemdziesiątych usłyszeliśmy przebojowe Don`t Pay The Ferryman, High On Emotion, I Love The Night oraz  Lady In Red.
Nagrania z Moonfleet and Other Stories  już od pewnego czasu krążą także w internecie, jednak dopiero teraz miałem okazję się z nimi zapoznać.

Płyta jest czarującą opowieścią, która poprowadzi nas przez morza, kręcących się portowych przemytników, awanturników i piratów poszukujących skarbów. Nie zabrakło też jasnych opowieści o przyjażni i miłości.
Budowa albumu nasuwa mi skojarzenia z ,,Welcome To The Pleasuredome" zespołu Frankie Goes To Hollywood, a to za sprawą narratora, który przewija się między niektórymi nagraniami, łącząc kompozycje w jedną historię.
Album podzielono na dwie części: Historia ,,Moonfleet" to nagrania od 1 do 18, natomiast ,,Other Stories" to prawie akustycznie brzmiące ballady od 19 do 24.
Muzyka jest taka, do której Chris De Burgh przyzwyczaił nas od lat - wokalnie nic się nie zmienił od czasów Lady In Red, barwa jego głosu wciąż stwarza nastrój rozmarzenia i tęsknoty za minionymi, romantycznymi czasami.
Kompozycje są mieszanką popu, ballad, orkiestrowych i symfonicznych brzmień, znalazło się też miejsce na szanty  oraz  folkową muzykę irlandzką.
Muzyka stworzona przez Chrisa De Burgh broni się swoją zwyczajną naturalnością, jest łatwo przyswajalna dla wrażliwego słuchacza, który lubi sobie odpocząć od szaleństw otaczającego świata.

Trasa koncertowa nazwana po prostu ,,Moonfleet" planowana jest na marzec i kwiecień 2011 roku, Chris De Burgh wystąpi w Niemczech, Szwajcarii, Holandii i Wielkiej Brytanii.

1 Comments:

Blogger Jacek Sosna said...

Kiedyś bardzo go lubiłem, a szczególnie płyty "Getawy" i "Man On The Line a i wcześniejsze również
Później jak zaczął śpiewać ballady typu Lady In Red to przestałem się nim interesować. Nie sądziłem że jeszcze wydaje nowe albumy.

poniedziałek, 08 listopada, 2010  

Prześlij komentarz

<< Home